Home / Archive for category "● Pieczywo" (Page 4)
 
formats

Cóż mnie zainspirowało do zrobienia pyszności z tego przepisu? Centrum handlowe :) Natknęłam się w nim na stoisko, popularnej podobno w Stanach, sieciówki sprzedającej… precle. Precel taki, którego ciasto było delikatnie słodkawe w środku, a słone na zewnątrz (bo obłożone salami) – nie powiem – bardzo mi zasmakował. Jak myślicie, co zrobiłam po powrocie do

(Czytaj dalej…)

 
formats
Published on 27/01/2013, by in ● Pieczywo.

Czasami ludzie zaczynają udziwniać. Nie wiem czy wymaga tego rozwój czy znudzenie dotychczasową formą ale można znaleźć w sklepie np. paluszki nadziewane masłem orzechowym albo suszone jabłka o smaku papryki. Raz lepiej to wychodzi raz gorzej. Żeby nadążać za galopującymi trendami konsumentów, i ja postanowiła zrobić taki eksperyment. Zrobiłam bułki serowe :) Tak, wiem, że

(Czytaj dalej…)

 
formats

Jest coś, co jedzą prawie wszyscy, prawie codziennie. Chleb. Na śniadanie, czasem też na kolacje. Jedni wolą pszenny, inni razowy, a jeszcze inni pumpernikiel :) Ale nieliczni decydują się upiec chleb samemu? A to błąd! :) Bo konieczność posiadania drogiej maszyny wyrobieniowo-piekącej to mit! Żeby upiec własny chleb wystarczy siła w rękach i piekarnik :)

(Czytaj dalej…)

 
formats

Wczoraj była bruschetta z pomidorami. Do tego stopnia zasmakowała domownikom, że zażyczyli sobie więcej! :) Dzisiaj przyszedł więc czas na pieczarkową. Niby obie bruschetty, a jak różne! Inne kolory, odmienny skład, ale oprócz bagietki i nazwy coś je łączy… idealny, przepyszny (o ile można tak o nim powiedzieć) SMAK! :) Ciepła, chrupiąca bagietka i rozpływający

(Czytaj dalej…)

 
formats

Są takie dni, że z pracy/uczelni wychodzi się późno, jeszcze trzeba zrobić zakupy, obiadu się dzień wcześniej nie przygotowało, robi się już godzina 18-19, a wypadałoby coś zjeść… Na ratunek przyjdzie nam wtedy pochodząca z Włoch bruschetta. Nie wymaga wiele trudu, ani składników, a kolacja na ciepło jakby nie było jest! I to jaka smaczna!

(Czytaj dalej…)

 
formats

Na przepis natknęłam się na tym blogu, jak się potem okazało pochodzi on od mojej ukochanej Nigelli! Nie wiem jak ja mogłam go przeoczyc! :) Zastosowałam się jednak do zmian zaproponowanych na blogu, okazały się być bardzo przydatne. Bułeczki są puszyste, pachnące i baaardzo smaczne! I ten zapach cynamonu unoszący się po całym mieszkaniu! Bajka! 

(Czytaj dalej…)

 
formats

Z dnia na dzień przekonuję się, że „zabawa” z drożdżami nie jest taka skomplikowana i trudna, jak mi się kiedyś wydawało! ;) I ta radość, jak ciasto zaczyna pięknie wyrastać! Tym razem zainspirował mnie przepis, znaleziony w książce „Orzechy” Avner Laskin. Skusiłam się na delikatne  modyfikacje – oprócz orzechów brazylijskich dodałam nerkowce, a zamiast mąki

(Czytaj dalej…)