Walentynki zbliżają się wielkimi krokami. Może warto pomyśleć o jakimś miłosnym deserze? :) Chyba większość z Was zgodzi się ze mną, że sezon truskawkowy jest zdecydowanie za krótki! Na szczęście  do tego truskawkowego sernika ze spokojem możemy użyć owoców mrożonych. Smakołyk ten nie tylko pozwoli nam przenieść się na chwilę w cieplejsze miesiące roku, to jeszcze podbije serce niejednego amatora słodkości! Połączenie lekkiej, delikatnej truskawkowej pianki oblanej orzeźwiającą galaretką i orzechowo-czekoladowego spodu sprawi, że nawet najwybredniejsze podniebienia będą zaspokojone. P.s. jak tylko pojawią się świeże truskawki, zachęcam do wypróbowania tego przepisu ponownie! :) Przepis na ten obłędny sernik pochodzi z bloga Moje Wypieki – od siebie dodałam galaretkę. :)

Truskawkowy sernik na zimno na orzechowo-czekoladowym spodzie

Składniki:
na tortownicę o średnicy 22-24 cm

Spód:

  • 150 – 200 g digestive w gorzkiej czekoladzie
  • 70 -80 g orzechów włoskich
  • 40 -50 g masła

Masa:

  • 500 g truskawek (możemy również użyć mrożonych)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 1 szklanka śmietany kremówki
  • 1/4 szklanki miodu
  • 3 -4 łyżki cukru (w zależności od słodkości truskawek)
  • 2,5 łyżki Z CZUBEM żelatyny
  • 1/4 – 1/3 szklanki wody

Galaretka truskawkowa

Wykonanie:
Spód: wszystkie składniki na spód umieszczamy w malakserze i miksujemy na mokry piasek. Tortownicę wykładamy  papierem do pieczenia (chyba, że jest silikonowa), masę ciastkową wciskamy w spód i wyrównujemy.
Masa: żelatynę rozpuszczamy w minimalnej ilości gorącej wody (1/4 – 1/3 szklanki). W dużej misce umieszczamy truskawki (jeśli używamy mrożonych, to ich wcześniej nie rozmrażamy) sok z cytryny, jogurt, kremówkę (nie ubijamy jej wcześniej), miód, cukier, żelatynę (może być jeszcze ciepła). Wszystko miksujemy blenderem na gładką masę. Tak przygotowaną masę wylewamy na spód ciasteczkowy i wkładamy do lodówki do stężenia.
Galaretka: galaretkę przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Gdy masa truskawkowa trochę stężeje, a galaretka nieco przestygnie wykładamy ją na ciasto. Wkładamy sernik z powrotem do lodówki (jeśli galaretki będzie za dużo, nadmiar możemy przełożyć do salaterek podjadać, gdy najdzie nas ochota ;) )
Smacznego!

Truskawkowy sernik na zimno na orzechowo-czekoladowym spodzie

Truskawkowy sernik na zimno na orzechowo-czekoladowym spodzie

strzalka
Jeżeli opis tego dania chwycił Cię za serce ;) a przepis wydał Ci się ciekawy lub inspirujący, będzie nam niezmiernie miło jeżeli wyrazisz swoją radość lajkiem albo innym tweetem ;) DZIĘKUJEMY! :)