Home / Posts tagged "żółtka"
formats

Czyli danie, które robi się w trakcie gotowania makaronu! Najwięcej czasu zajmuje obieranie bobu, oczywiście nie trzeba tego robić, ale ja lubię ten piękny zielony kolor miąższu bez łupinki. Rzadko mam teraz okazje przechadzać się na moje ulubione ryneczki warzywno-owocowe, ale jak ostatnio miałam okazję to wykupiłam chyba połowę rynku. W tym właśnie bób. Zastanawiałam

(Czytaj dalej…)

 
formats

W mojej głowie zrodziło się mnóstwo pomysłów na mazurkowe nadzienia, jednak przy dwumiesięcznym bąbelku, który uwielbia być noszony na rękach, zrobić cokolwiek graniczy z cudem :) Teraz zrobienie ciasta musi odbywać się w turach, przez co trwa cały dzień, ale nie poddaję się :) W tym roku udało mi się zrealizować jeden pomysł – marcepanowo-wiśniowy.

(Czytaj dalej…)

 
formats

Tarta gruszkowa – brzmi tak niewinnie… a ten diabeł wcielony nie pozwala się od siebie oderwać! Przygotowałam ją dla gości (tak, tak zawsze idealna wymówka, aby coś słodkiego upiec ;) ), a w efekcie koleżanki zjadły po jednym kawałku, a ja z mężem całą resztę i to w zaskakująco błyskawicznym tempie! ;) Maślany, kruchy spód,

(Czytaj dalej…)

 
formats

Zanim pojechałam na Święta Wielkanocne do domu rodzinnego męża, mój wówczas jeszcze nie-mąż przywiózł mi na spróbowanie kawałek śliwkowego mazurka produkcji swojej mamy. Byłam nim zachwycona! Słodki i jednocześnie delikatnie kwaskowaty. W końcu po paru latach udało mi się „wyłudzić” od teściowej przepis! Nie będę taka i nie zostawię go tylko dla siebie – podzieeeelę

(Czytaj dalej…)

 
formats

Wielkanoc już za chwilę, najwyższa więc pora aby na blogu pojawiły się jakieś świąteczne specjały :) Muszę podzielić się z Wami smakołykami, które podpatrzyłam u teściowej, na pierwszych świętach spędzanych wspólnie w domu męża. Są to mazurki :) U mnie w domu ich się nie robiło i była to dla mnie swojego rodzaju nowość. Nie

(Czytaj dalej…)

 
 
formats

Dzisiaj Was trochę pozaskakuję :) Zaskoczenie #1 – nasz pospolity ziemniak aka kartofel vel pyra ma słodkiego czerwonego kuzyna, zwanego batatem (lub patatem). Zaskoczenie #2 – mimo iż bataty pochodzą z Ameryki Południowej, obecnie ich zdecydowanie największym producentem są Chiny. A największe zaskoczenie #3 – z tychże batatów można zrobić pyszne… pączki! :) A to

(Czytaj dalej…)