Home / Archive for category "● Słodkości"
formats

Dutch baby, wbrew nazwie, naleśnik rodem ze Stanów Zjednoczonych. Pieczony. Ostatnio przeglądałam swoją stertę książek kucharskich. Przypomniało mi się, że mam jedną z przepisami kuchni amerykańskiej. Wiedząc jak mój mąż lubi burgery zamachałam mu książką przed nosem, myśląc, że może wybierze sobie coś smacznego – to mu zrobię…I co? Zrobiłam sobie. Pieczonego naleśnika. Na śniadanie.

(Czytaj dalej…)

 
formats

Jeszcze w świątecznym nastroju, a tuż przed Sylwestrem – idealny moment, aby wstawić przepis na te małe, słodkie, rozpływające się w ustach kuleczki. Naoglądałam się w Internecie słodkości od Reese’s (których nigdzie nie mogę dostać :( ) i już nie mogłam myśleć o niczym innym… Miałam nieodpartą ochotę na COŚ z masłem orzechowym, ale to

(Czytaj dalej…)

 
formats

Wstyd się przyznać, bo lubię kuchcić, tak samo jak lubiłam, ale ostatnio brakuje mi czasu na zamieszczanie przepisów na blogu… Głupio bym się jednak czuła, gdybym nie wstawiła chociaż jednego świątecznego przepisu ;) Jak ujrzałam przepis na czekoladowe pierniczki, od razu wiedziałam, że muszę je…zjeść! Nie trzeba było długo czekać. Pod pretekstem wycinania pierniczków z

(Czytaj dalej…)

 
formats

Ostatnio, na życzenie męża, na stole pojawiło się chili con carne :) Do dania w niewielkiej ilości potrzebna jest śmietana. W związku z czym mąż obdarował mnie wielkim jej kubłem;) A że w kuchni Pani Smacznej nic nie może się zmarnować, znalazłam sposób na jej pyszne wykorzystanie! W poszukiwaniu inspiracji znalazłam zdjęcie bułeczek, które było

(Czytaj dalej…)

 
formats

Zrobiłam mały skok w bok z drożdżami, ale wracamy do żelatyny ;) Zapowiadałam już coś jabłkowego i kajmakowo-bananowego, ale jeszcze się wstrzymam ;) Bowiem na prowadzenie wysunął się jogurtownik kawowy z wiśniami. Kupując składniki na jogurtownik migdałowo-kokosowy zauważyłam na półce jogurt kawowy i nie mógł mi on wyjść z głowy. Bardzo lubię kawowe lody, więc

(Czytaj dalej…)

 
formats

Po serii lekkich ciast z żelatyną, przyszła pora na coś drożdżowego :) Oczywiście nie zapomniałam – do wstawienia ciągle w kolejce czekają jogurtownik jabłkowy i sernik na zimno bananowo-kajmakowy, spokojnie :) Nie wiem czy to pierwszy raz, czy co roku dochodzę do takiego wniosku, ale odczuwam rabarbarowe love! Ten kwaskowaty charakterystyczny posmak rabarbaru mnie zniewala.

(Czytaj dalej…)

 
formats

No i masz babo…jogurtownik! Jak już się dorwałam do tej żelatyny to przez 2 tygodnie zużyłam 2 opakowania. Ale jak tu się oprzeć lekkim, owocowym sernikom na zimno, czy właśnie wymyślonym przeze mnie jogurtownikom ;) Mąż już na mnie podejrzliwie patrzy, gdy kupuję serek homogenizowany, czy jogurty. Domyśla się, że nie są one po prostu

(Czytaj dalej…)

 
formats

To jest dopiero orzeźwienie! Do tej pory z kwaśnych słodkości lubiłam żelki, ale od dzisiaj na prowadzenie wysunął się ów rabarbarowo – waniliowy sernik na zimno. W upalne dni takie jak dzisiaj nie widzę lepszej propozycji na deser. Nie jest to sernik dla słodyczożerców, jest kwaskowaty, ale taki właśnie ma być! Oczywiście, można by dodać

(Czytaj dalej…)