Home / Posts tagged "jogurt"
formats

Zrobiłam mały skok w bok z drożdżami, ale wracamy do żelatyny ;) Zapowiadałam już coś jabłkowego i kajmakowo-bananowego, ale jeszcze się wstrzymam ;) Bowiem na prowadzenie wysunął się jogurtownik kawowy z wiśniami. Kupując składniki na jogurtownik migdałowo-kokosowy zauważyłam na półce jogurt kawowy i nie mógł mi on wyjść z głowy. Bardzo lubię kawowe lody, więc

(Czytaj dalej…)

 
formats

No i masz babo…jogurtownik! Jak już się dorwałam do tej żelatyny to przez 2 tygodnie zużyłam 2 opakowania. Ale jak tu się oprzeć lekkim, owocowym sernikom na zimno, czy właśnie wymyślonym przeze mnie jogurtownikom ;) Mąż już na mnie podejrzliwie patrzy, gdy kupuję serek homogenizowany, czy jogurty. Domyśla się, że nie są one po prostu

(Czytaj dalej…)

 
formats

Sezon truskawkowy uważam za otwarty! Oczywiście jak co roku pierwsza partia truskawek została pochłonięta bez najmniejszego przerobienia, ale przyszła już pora na truskawkowe desery. Zacznę od lekkiego jogurtowego ciacha bez pieczenia. Łatwe, delikatne, letnie, pyszne. Zniknęło jednego dnia…i skłamałabym gdybym powiedziała że jadło go więcej osób ;) Obecnie po głowie chodzą mi same desery tego

(Czytaj dalej…)

 
formats

Z tym daniem poszłam na żywioł. Już sięgałam w sklepie po świeży szpinak, gdy moim oczom ukazał się jarmuż. Nigdy go nie jadłam (a tym bardziej przygotowywałam), pomyślałam więc, że raz kozie śmierć i zaryzykuję ;) Mąż nieco nieufnie na mnie spojrzał (co najmniej jakbyśmy podejmowali jedną z najważniejszych decyzji w życiu ;), ale przytaknął

(Czytaj dalej…)

 
formats

Święta za pasem, czas na jakąś Wielkanocną propozycję. Dzisiaj tradycyjnie babka. I to jaka babka … kajmakowa. Czy to nie brzmi fantastycznie?! Wilgotna, karmelowa, pyszna! Masę kajmakową mogłabym wyjadać łyżką z puszki, tym razem na szczęście się powstrzymałam, i dobrze, bo warto było :) Są tradycyjne potrawy, które lądują na wielkanocnym stole i pewnie bez

(Czytaj dalej…)

 
formats

Moda na burgery nie mija… również u nas w domu! Jakiś czas temu przygotowywałam burgery po hiszpańsku z chorizo i jalapeno. Tam chorizo było dodatkiem, tym razem zostało zmielone i połączone z mięsem – dla odmiany wieprzowym. Ta kombinacja totalnie podbiła moje serce! W przeciwieństwie do męża zamiast ładować sobie burgera do buły, postawiłam na

(Czytaj dalej…)

 
formats
Published on 18/12/2014, by in ● Zupy.

Buraki lubię na co dzień, nie mówiąc już o tym, że w przypadku sałatki z burakami, kozim serem i piniami mogę już mówić o uzależnieniu ;) A dodatkowo w okresie świątecznym przywiązuje szczególną uwagę właśnie do tych warzyw … Co roku kombinuję z nowymi pozycjami. Przyznacie, że niemal u każdego na wigilijnym stole, tradycyjnie ląduje

(Czytaj dalej…)

 
formats

Szukając kolejnych pomysłów na weekendowe śniadania, często kręcę się wokół tematu różnych omletów, racuchów, placuszków. Chyba to mój ulubiony rodzaj śniadania :) Natknęłam się ostatnio w sklepie na marakuję, którą zakupiłam bez namysłu bo jeszcze nigdy nie jadłam świeżej. Przekroiłam i… ach ten zapach! :) Od razu przypomniał mi się tropikalny syrop multiwitamina, który rodzice

(Czytaj dalej…)