To danie przygotowałam  na odwiedziny mojego taty. Podobnie jak mój mąż, jest typowym mięsożercą, dlatego nie mogłam podać nic innego ;) ale chciałam zaskoczyć go sposobem przyrządzenia mięsiwa. Z pomocą jak zwykle przyszła niezawodna Nigella, która podsunęła mi pomysł na afrykańskie pałki. Marynata wyszła rewelacyjna i nadała mięsu pikantno-owocowo-egzotycznego smaku. Z zakupem sosu Worcester nie

(Czytaj dalej…)

 

Dwa plasterki pomidorka i ogórka na liściach sałaty? To nie dla mnie! Sałatka musi kipieć od pysznych składników w odpowiedniej ilości!  Moja znajoma przywozi mi czasami od swojej rodziny pysznego łososia wędzonego na gorąco. To zupełnie inny smak niż popularny, krojony na cienkie plasterki wędzony na zimno. Tutaj mamy do czynienia z kawałem ryby, której

(Czytaj dalej…)

 

Kolejna niespodzianka z dynią w roli głównej. Włoskie kopytka z amerykańskią duszą! :) Jeśli zdecydujemy się na zrobienie puree dyniowego (które już przy małej dyni starczy na wiele przepisów) i zostanie nam trochę ziemniaków z obiadu, to nie ma lepszej propozycji. :) Zwłaszcza, że możemy je zjeść na wiele sposobów np.  jako składnik dania głównego,

(Czytaj dalej…)

 

Lubię eksperymentować, przygotowywać dania spontanicznie. Z tego co akurat mam w domu. Mam jakąś wizję i staram się ją zrealizować, tym razem wymyśliłam sobie, że zrobię drobiowe placuszki z warzywami. Idealnie sprawdziły się papryka i pieczarki. Jest to fajny posiłek, bo może być podane na gorąco na obiad, a jeżeli kilka zostanie, można je przegryzać

(Czytaj dalej…)

 

Mój mąż jest świetny w wycinaniu z dyni lampionów na Halloween. Są urocze, ja jednak wolę zrobić z dyni coś pysznego :) To ciasto to kolejny sposób wykorzystania jej miąższu. Jak widać, można z niego zrobić zupę, danie główne, orzeźwiający napój a nawet deser. Tylko nie wszystko naraz! Bo kompletnie się zadyniujecie! ;) Lubię kiedy

(Czytaj dalej…)

 

Klasyczny amerykański śniadaniowy przysmak. Nie mogło zabraknąć go i u nas :) Jak byłam mała to stertę takich naleśników, chyba w każdym odcinku wcinał Kaczor Donald ;) Nie mogłam być gorsza :) Zapewniam Was – te placuszki są też idealnym rozwiązaniem na niejadków. ;) Wystarczy położyć wieżę z naleśników na stół, a nikt nie odmówi

(Czytaj dalej…)

 

Kobieta może mieć usta jak maliny, co zresztą jest nie lada atutem,  ale jeszcze lepiej jest mieć maliny w ustach. Jeżeli zapomnimy sobie zamrozić tego letniego przysmaku, to zawsze możemy kupić mrożone maliny w sklepie. Nie jest to zły pomysł, bo często cena jest niewiele wyższa niż za świeży owoc, a ich smak pozostaje równie

(Czytaj dalej…)

 

Czy zdarzyło Wam się kiedyś odwiedzić  co najmniej 5 sklepów w poszukiwaniu tortilli i jej ostatecznie nie znaleźć? Mi niestety tak! Pomyślałam wtedy: nie dam się! Nie mogę Cię kupić – zrobię Cię! Co się okazało? Banał! Do tego składający się z trzech składników, za którymi w przeciwieństwie do tortilli nie trzeba latać po sklepach

(Czytaj dalej…)