Home / Archive for category "● Ciasta, ciasteczka" (Page 7)
formats

„Oops I did it again” śpiewała niegdyś Britney. Dzisiaj ja mogę tak śpiewać, bo znowu nie mogłam się powstrzymać od zrobienia czegoś słodkiego. Chociaż impulsem tym razem był mąż, który na moich oczach zaczął jak obłąkany dobierać się do puszki masy krówkowej. Towar skonfiskowałam a delikwenta wyprosiłam. Ale skoro już puszkę otworzył, to coś trzeba

(Czytaj dalej…)

 
formats

Jako dziecko zawsze byłam ciekawa jak smakuje masło orzechowe. Wszyscy objadali się kanapkami z nim w amerykańskich filmach, a w polskich sklepach w latach 80-tych na próżno oczywiście było go szukać. Jak byłam w liceum, kiedyś spróbowałam go u koleżanki, której tata przywiózł je z „zachodu” :) Jakie było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że

(Czytaj dalej…)

 
formats

Jak wracaliśmy z Misiakiem z wakacji w zeszłym roku, zostało nam kilka € które postanowiliśmy na pełnym grubasie roztrwonić w samolocie. Kupiliśmy jakiś napój i taki dziwny batonik Kellogg’s, którego na próżno szukać w Polsce. Nazywał się chyba Squares? W każdym bądź razie okazał się mieszaniną marshmallows i ryżu prażonego (nie preparowanego). Zasmakował mi nawet

(Czytaj dalej…)

 
formats

Kupuję śliwki ostatnio regularnie, do przegryzania w pracy. Stwierdziłam jednak, że pora zmierzyć się z nimi kulinarnie :) Na szczęście pierwsze śliwki nie okazały się być robaczywkami, bo tarta którą z nich przyrządziłam wyszła naprawdę zacna :) W weekend odwiedziła mnie mama i była pod wrażeniem. A jak ona coś docenia to chyba musi być

(Czytaj dalej…)

 
formats

Podobno tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie :) Podobną zasadę można zauważyć w kuchni. Dlaczego proste dania są smaczne? Bo są smaczne i proste! :) A do takich na pewno zaliczyć można ciasto brownie. Brownie oprócz tego, że jest niesłychanie smaczne, ma ten plus, że robi się je bardzo łatwo. Dzięki temu

(Czytaj dalej…)

 
formats

Co mogę o niej powiedzieć? Moim sercem zawładnęła nagle. To było jak zauroczenie, zupełnie niespodziewane i nieplanowane. Mało tego! Rok temu jeszcze jej nie znałam. Chociaż zdarzało mi się o niej słyszeć. Ale chyba najczęściej tak bywa… To było normalne sierpniowe popołudnie. Po normalnym dniu w pracy poszłam jak zwykle kupić w sklepie kilka normalnych

(Czytaj dalej…)

 
formats

Torcik bezowy „chodził” z mną od jakiegoś czasu, zapewnie mocno przyczyniła się do tego moja koleżanka, która już kilka razy poczęstowała mnie swoim wystrzałowym torcikiem dacquoise. Pycha! Do tego jako mała dziewczynka ponoć, według mojej babci, zajadałam się bezami :) Chyba, na tyle skutecznie się nimi objadałam, że poza torcikiem od koleżanki nie tykałam bez

(Czytaj dalej…)

 
formats

Skąd w ogóle pomysł na takie połączenie? Wszystko zaczęło się od wizyty w rodzinnym Koszalinie. Wybrałam się do mojego stałego punktu w celu uzupełnienia zapasu ekstraktu waniliowego. Gdzie przemiły właściciel jako importer kawy z Kanady uraczył mnie m.in. cudownie aromatyczną kawą czekoladowo – kokosową. Musielibyście ją poczuć! Myślałam, że zjem ziarenka na sucho, taki zapach!

(Czytaj dalej…)