Jako dziecko zawsze byłam ciekawa jak smakuje masło orzechowe. Wszyscy objadali się kanapkami z nim w amerykańskich filmach, a w polskich sklepach w latach 80-tych na próżno oczywiście było go szukać. Jak byłam w liceum, kiedyś spróbowałam go u koleżanki, której tata przywiózł je z „zachodu” :) Jakie było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że

(Czytaj dalej…)

 

Ostatnio dostałam do wypróbowania olej ze słonecznika tłoczony na zimno od firmy Zielony Nurt. Jego smak bardzo mi podpasował, dlatego długo nie czekał na swoją próbę. Akurat planowałam przygotować sałatę, a oleje tłoczone na zimno doskonale się do tego nadają. Użyłam do niej kindziuka. W nietypowej formie bo podsmażyłam kilka plasterków. Jajko na twardo sprawia,

(Czytaj dalej…)

 

Chyba wiem, czemu Włosi żyją pizzą i makaronem. Możesz bez większego zastanawiania się dodać do tego prawie wszystko i zawsze wyjdzie nieźle. A czas w ten sposób zaoszczędzony spędzić wygrzewając się w promieniach południowego słońca :) Od kilku dni chodziło za mną spaghetti więc ugotowałam makaron i włączyłam go do cyklu dań z moim obecnym

(Czytaj dalej…)

 

Jak wracaliśmy z Misiakiem z wakacji w zeszłym roku, zostało nam kilka € które postanowiliśmy na pełnym grubasie roztrwonić w samolocie. Kupiliśmy jakiś napój i taki dziwny batonik Kellogg’s, którego na próżno szukać w Polsce. Nazywał się chyba Squares? W każdym bądź razie okazał się mieszaniną marshmallows i ryżu prażonego (nie preparowanego). Zasmakował mi nawet

(Czytaj dalej…)

 

Cukinia znana także pod nazwą kabaczek to odmiana dyni. Ciekawe jest w niej to, że sama nie ma wyrazistego smaku, a bardziej przejmuje smak składników z którymi się ją miesza. Tym razem nie mieszać, a wypełnić cukinie zechciałam nadzieniem w stylu meksykańskim. Mielona wieprzowina, fasola, kukurydza, papryka. Wyszło naprawdę nieźle :) Miś oczywiście cieszył się,

(Czytaj dalej…)

 

Do czego używacie kapusty kiszonej (tudzież kwaszonej)? Pierogi z kapustą i grzybami – raz. Bigos – dwa. No i moooże jakieś trzy by się wymyśliło. A pomyślelibyście, żeby z kapusty zrobić… kotlety? :) Wiem, dla mnie też w pierwszej chwili zabrzmiało dziwnie. Ale jeżeli coś mnie w kulinariach intryguje, muszę sprawdzić to sama :) Przy

(Czytaj dalej…)

 
 

Pozwolę sobie sparafrazować ks. Jana Twardowskiego i powiem: „Spieszmy się jeść produkty sezonowe, tak szybko się kończą.” Są zdrowe, pyszne, tanie i nie wyobrażam sobie bez nich swojej kuchni! Na przykład pomidory. Nie takie marketowe, które nie mają smaku ani zapachu. Polskie, pyszne pomidory, które pachną na kilometr i przypominają czasy na działce u dziadków!

(Czytaj dalej…)